Dzięki artykułowi magazynu Game Informer dowiedzieliśmy się wielu nowych rzeczy na temat poziomów trudności w Dragon Age: The Veilguard, czyli najnowszej odsłonie popularnej serii RPG studia BioWare.
Twórcy chcą, aby gracze mogli dopasować grę do własnych preferencji. Rozpoczynając zabawę, wybierzemy między kilkoma klasycznymi opcjami.
Wariant Storyteller postawi na łatwe wyzwania i skierowany będzie dla graczy zainteresowanych głównie fabułą. Poziom Nightmare zaprojektowano dla osób pragnących ekstremalnych wyzwań, a Adventurer będzie czymś pomiędzy tymi dwoma opcjami. Do tego dojdzie wariant Unbound, który pozwoli graczom na ręczne skonfigurowanie różnych aspektów rozgrywki i w praktyce stworzenie własnego poziomu trudności.
W ramach tej ostatniej opcji sami ustalimy, jak bardzo gra będzie nam pomagała, np. przy eksploracji czy celowaniu (dostępny ma być nawet auto-aim, jeśli sobie tego zażyczymy). Ustalimy tam także, jak trudne będzie parowanie ataków, jak duże obrażenia zadawać mają wrogowie, jak również jakie sami będziemy zadawali. Pojawi się także możliwość konfigurowania agresywności nieprzyjaciół, a także opcja włączenia nieśmiertelności postaci.
Tego typu opcje konfiguracji poziomu trudności stają się ostatnio coraz popularniejsze. Mogliśmy je zobaczyć w zeszłym roku w innej grze
Electronic Arts w postaci
Star Wars Jedi: Survivor.
Dragon Age: The Veilguard wydaje się jednak rozwijać te pomysły znacznie bardziej niż to, z czym mieliśmy do tej pory do czynienia.
W rozmowie z redaktorami
Game Informera deweloperzy z
BioWare stwierdzili, że nie postrzegają tak szerokich możliwości konfiguracji poziomu trudności jako cheatów. Te opcje mają na celu zagwarantowanie, że w
Dragon Age: The Veilguard będą mogli zagrać wszyscy gracze, niezależnie od ich stopnia umiejętności czy zdolności fizycznych.
Źródło:
"Adrian Werner" - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2024-07-02 10:44:21
|
|
|